No i się wydało…
Dziś pójdziemy z Marią na ulice, w bramy, do sieni pod schodami… gdzie Maria spotykała się z dziewczętami, które garnęły się do niej, jak ćmy do światła. Zobaczymy piękne owoce misji u Dominikanów, dowiemy się, co dalej stało się z Grockim i jak niestety wydało się przed rodziną apostolstwo Marii…
Piątek z Bł. Marią Karłowską – Kronika I-06
W dzisiejszym odcinku usłyszymy o kolejnym starciu z napastnikami, wybitej szybie u Grześkowiaków, o Grodzkim i jego wielkim problemie a także o człowieku, którego toczyło… herodowe robactwo. Niejeden człowiek stwierdziłby, że to wszystko przewyższa jego możliwości, ale nie Maria… Posłuchajmy.
Zakończenie Roku Jubileuszowego w diecezji toruńskiej

28 grudnia zgromadziliśmy się w toruńskiej katedrze , aby wspólnie zakończyć Rok Jubileuszowy i dziękować za otrzymane łaski. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił biskup Arkadiusz Okroj. Obecny był też bp Józef Szamocki, licznie przybyli księża, siostry zakonne oraz spora grupa wiernych.
Piątek z Bł. Marią Karłowską – Kronika I-05
W kolejnym odcinku „Kroniki” usłyszymy o Wandzie, która była dzika i groźna jak zwierzę osaczone strachem, o Staśce, która kryła się u Grześkowiaków przed prawem, przez co Maria miała swoje pierwsze spotkanie z policją i została notowana, poznamy też Cecylię, marzącą o miłości dramatycznej i naznaczonej słabością – każda z nich staje na drodze Marii. A ona nie waha się ani chwili: mówi słowa, które trafiają w samo serce tych kobiet, działa szybko, bez lęku, jakby prowadziła ją niewidzialna dłoń. Wierzymy, że to Pan Bóg przemawiał przez jej słowa, decyzje i czyny, i że warto zaufać św. Antoniemu 🙂
Piątek z Bł. Marią Karłowską – Kronika I-04
Jeśli zastanawiacie się, dlaczego nazwa naszego Zgromadzenia zawiera Opatrzność Bożą, to dzisiejszy fragment Kroniki zacznie to pomału rozjaśniać, jak nieśmiałe blaski wschodzącego słońca… A co dziś usłyszymy?…
Dalsze losy Franciszki. Maria zjednuje sobie sąsiadów. Do Grześkowiaków przychodzą kolejne coraz „trudniejsze” dziewczyny. Akcja ratunkowa na ul. Wszystkich Świętych. Niesamowita opieka Opatrzności Bożej. O. Bernard Łubieński spotyka się z Marią i jej dziewczętami i im błogosławi. Posłuchajmy…
Piątek z Bł. Marią Karłowską – Kronika I-03
Pierwsze starcie z napastnikami… Franciszka i Małgorzata udają się do zakładu sióstr elżbietanek, ale czy zostaną przyjęte?… W kamienicy u Grześkowiaków robi się niemiła i napięta atmosfera… Co o tym wszystkim myśli Maria? Czy się zniechęci? Wsłuchajmy się w dalsze karty Kroniki…
Piątek z Bł. Marią Karłowską – Kronika I-02
W poprzednim odcinku Maria przypadkiem trafiła do domu publicznego. Kolejne karty Kroniki pozwolą nam odkryć, jak rodziła się siła, o której sama nie miała pojęcia – w tajemnicy przed światem i rodziną. Nie wiedziała jak ratować dusze, a jednak jej słowa stawały się dla wielu z nich światłem w mroku XIX-wiecznych uliczek… Ale to już historia, której trzeba posłuchać…
Jabłonowo-Zamek – listopadowe skupienia dla kobiet „Cała piękna”

Tym razem odbyły się aż trzy serie rekolekcyjne „Cała piękna” pod hasłem „Czas to miłość”. Jedna w październiku i dwie w listopadzie. Trzecia nieplanowana, cieszyła się równie wysoką frekwencją jak i dwie poprzednie.
Piątek z Bł. Marią Karłowską – Kronika I-01
Listopad 1892 roku, Poznań (ciekawe, ile śniegu wtedy spadło?). Rozpoczynamy „Kronikę początków Zgromadzenia Sióstr Pasterek”. Dziś dowiemy się jak Maria trafiła do domu publicznego… A w następnym odcinku zobaczymy (oczami wyobraźni) co się tam wydarzyło…
Piątek za Bł. Marią Karłowską 2025-11-03
Nie wiem, czy wiecie, ale listopad jest dla nas pasterek szczególny. To właśnie w listopadzie tchnienie łaski Ducha Świętego doprowadziło młodą Marię Karłowską do spotkania, które już na zawsze miało zmienić jej życie i nadać mu nieodwracalny kurs. Jej odważne, pokorne i mądre serce musiało stoczyć wiele walk wewnętrznych i zewnętrznych z przeciwnościami, które jak groźne fale chciały ją zniechęcić i zniszczyć dzieło, którego de facto nie da się zniszczyć. Nieraz w ukryciu, zagubieniu z mnóstwem pytań bez odpowiedzi zawierzała Opatrzności każdy swój krok, każdą myśl i każdą duszę, która przyszła do niej błagając o ratunek. Ileż radości z odzyskanej duszy, ileż bólu z utraty choćby jednej pomieściło jej piękne, ufne serce, chyba sam Bóg tylko wie.
Listopad to dobry moment, aby podzielić się z Wami tą historią. Jako że zakończyliśmy czytać „Rekolekcje” to zaczniemy „Kronikę początków Zgromadzenia…” Ale najpierw będzie piosenka. Dzięki osiągnięciom nowoczesnej technologii AI można dziś przekazywać światu wiele treści wartościowych i ciekawych w sposób bardziej atrakcyjny, nowoczesny. I my stworzyłyśmy piosenkę w oparciu o słowa Bł. Matki Marii Karłowskiej „Jak kroki Twoje, Dobry Pasterzu, poświęcone były szukaniu zagubionych setnych owiec, tak i moje niech tylko temu służą„. Posłuchajcie i oczyma wyobraźni przenieście się do przedwojennego Poznania, którego ciemne listopadowe uliczki kryły mroczną tajemnicę ludzkiej nędzy. Po tych uliczkach młoda Maria – może z lękiem, może pełna różnych wątpliwości, ale odważnie i z nadzieją, jak Dobry Pasterz szukała zagubionych, setnych owieczek… A przygnieciona ciężarem smutnej i okrutnej rzeczywistości oddawała wszystko Opatrzności – na kolanach w cichej ufnej modlitwie… i wiedziała, że wszechmocny Bóg nigdy w nią nie zwątpił.

