„Postępowała jak strzała według myśli, którą Bóg kierował. Była w takim zapale, że nie lękała się, ani nie żaliła na zmęczenie czy kłopoty. Jak by nie widziała i nie czuła…”
Tymi słowami można opisać serce kolejnego etapu w życiu Marii. W nowym odcinku „Kroniki” zaczyna się urządzanie przytułku dla zagubionych dusz — miejsca, które miało stać się przystanią, szkołą życia i duchowym domem dla dziewcząt, które nikt inny nie chciał przyjąć.
Jak wyglądały te pierwsze tygodnie tworzenia przytułku? Jakie cuda — małe i duże — wydarzyły się po drodze? I jak Maria potrafiła zachować pokój serca wśród nieustannych braków i trudności?
O tym wszystkim usłyszycie już za chwilę. Zapraszam do odsłuchania…

