Piątek z Bł. Marią Karłowską – Kronika V-01a

Czy miłość zawsze oznacza przyjmowanie, czy czasem wymaga także trudnych decyzji?

Styczeń 1898 roku. Matka Maria zakłada Bractwo Najsłodszego Dzieciątka Jezus, a do Zgromadzenia puka kolejna kandydatka — uboga sierota, która nie umie nawet czytać ani pisać. Czy znajdzie tu swoje miejsce? Tymczasem wśród pokutnic narasta niepokój, a Matka staje przed bolesną koniecznością oddzielenia tej, która burzy jedność wspólnoty.

W kolejnym odcinku Kroniki odkryjemy, jak wielkiej cierpliwości, mądrości i miłości do dusz wymagało dzieło Matki Marii. Bo czasem, by ocalić całe stadko, trzeba podjąć decyzję, która boli.