Piątek z Bł. Marią Karłowską – Kronika IV-10

Czy człowiek może uciec od miejsca, które sam kiedyś uznał za swoje? I czy sumienie pozwala odejść naprawdę bez śladu?
W kolejnym odcinku Kroniki zaglądamy w najtrudniejsze zakamarki serca Klementyny Jaworskiej.

Zmaga się ona z pokorą, która zamiast pokoju przynosi nieustanne wewnętrzne rozdarcie. Po raz kolejny podejmuje decyzję o odejściu z Domu Dobrego Pasterza — tym razem bez słowa pożegnania, jakby chciała przeciąć więź raz na zawsze.
A jednak cisza nie przynosi ulgi. Sumienie nie milknie, a rzeczywistość życia poza domem nie daje jej oczekiwanego ukojenia. Wszystko wydaje się być na miejscu — troska męża, zabezpieczenie dzieci, opieka bliskich — a mimo to coś w niej wciąż pozostaje niespokojne i niedomknięte.
To opowieść o odejściu, które nie kończy drogi, i o sercu, które jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa. Co wydarzy się dalej? Zapraszamy do wysłuchania kolejnego odcinka Kroniki.